W otchłani śmierciAutor: Karolina Zwolenkiewicz
ISBN: 978-83-7521-154-2
Jak radzić sobie po tragicznym wydarzeniu jakim jest strata / śmierć dziecka...
Adrianna Osaczuk - 28 lat: książka ta pomogła mi zrozumieć co się ze mną dzieje po stracie synka. Dowiedziałam się jak pomóc sobie i mężowi po śmierci naszego pierwszego dziecka.
Agnieszka Bednarek - Księgowa: Nie jest to łatwa lektura, lecz przeczytałam ją jednym tchem. Jeśli kiedykolwiek miałabym zmierzyć się z utratą dziecka, to chciałabym natknąć się na tę książkę. Doświadczenie i myśli, z którymi podzieliła się autorka zostaną we mnie na zawsze. Okazuje się, że boimy się otworzyć na nieszczęście innych i jak bardzo jesteśmy nieporadni, a przecież tak niewiele trzeba...wystarczy okazać odrobinę serdeczności.
Anna Krukowska - Uczę się w Liceum Profilowanym: Książka jest ciekawa, chociaż nie ukrywam, że trudna. Napisana z punktu widzenia psychoterapeuty. Jest bardzo pomocna w zrozumieniu sytuacji po stracie i w prawidłowym przeżyciu żałoby. W sposób szczególny opisuje problem poronienia, aczkolwiek moim zdaniem utrata dziecka jest zawsze taka sama. Gorąco polecam wszystkim, którzy chcą odnaleźć się po starcie.
Beata Mazurek - 27 lat: PCzytając tę książkę miałam wrażenie jakbym czytała swój pamiętnik i swoje przeżycia. Autorka doskonale to opisała. Podobała mi się zwłaszcza druga część książki zawierająca cenne rady jak sobie poradzić z tą straszną tragedią. Zainteresowała mnie również cześć dotycząca porad jak się ma zachować otoczenie kobiety, która straciła dziecko. Lektura ta przyniosła mi w pewnym sensie ukojenie i pozwoliła dojść do siebie po stracie mojego ukochanego dziecka. Polecam ją każdemu.
Beata Melibruda - Mam 30 lat , w obecnej chwili nie pracuje: Udało mi się zrozumieć, że nie tylko ja straciłam dziecko. Wiem jak się inne kobiety czują po stracie dziecka i jak najlepiej to zrozumieć. Koleżankom poleciłam tę książkę, aby zrozumiały moją sytuację, to co czuję po stracie ukochanego dziecka, aby wiedziały jak postępować, rozmawiać.
Elżbieta Kaczmarek - 26 lat, tech. dok.budowlanej, obecnie przebywam w Irlandii: Trzy miesiące temu straciłam narzeczonego. Różni się to trochę od utraty dziecka, ale tak samo boli... i tak samo źle zachowali się bliscy i przyjaciele. Dlatego utrata dziecka, męża czy chłopaka boli tak samo. Swoim znajomym polecam ją żeby zrozumieli jak kruche jest życie i żeby nie krzywdzili nas bardziej swoimi słowami, chcąc rzekomo pocieszyć.
Elżbieta Warulik-Gajda - księgowa, prywatna firma, 32 lata: Jest to książka przede wszystkim dla ludzi żyjących w otoczeniu tych, którzy stracili dziecko. Doskonale pokazane są uczucia żalu i goryczy matki po stracie dziecka. Mnie samą dotknął ten problem więc czytając identyfikowałam się z bohaterką i każde uczucie, doznanie, które zostało tu opisane dotyczyło w chwili tragedii również i mnie. Książkę czyta się z oczyma pełnymi łez. Polecam gorąco!!!
Ewa Szczypczyk - 28 lat: Książka dała mi odczuć, że nie jestem sama w tym cierpieniu. Sama również straciłam dziecko i przeżyliśmy to bardzo. Czytając ją miałam wrażenie jakbym czytała własny życiorys. Porady i przemyślenia na temat śmierci dziecka były bardzo trafne i mogłam choć na chwilę popatrzeć na swoje cierpienie z innej strony. Zrozumieć jak inni odbierają kogoś tragedię. Jeśli kogoś dotknęła taka tragedia to gorąco polecam tę książkę.
Ewelina Galicka - 23 lata: Jednym słowem: pomaga. Mam nadzieję, że pomoże też innym rodzicom małych aniołków. Moja rodzina i ja osobiście jesteśmy bardzo zadowoleni z przeczytania tej książki... Ta publikacja ma coś w sobie, co jest w stanie w jakiś sposób zrozumieć istotę śmierci dziecka... Nigdy nikt i nic nie wyjaśni nam dlaczego nasze dziecko i my, ale ta książka pomogła mi przeżyć ten ból w pełni świadomie... Polecam!!!
Iwona Zduniak - 26 lat: Książka pomaga mi się pozbierać po śmierci mojego nienarodzonego dziecka. Kupiłam ją, by lepiej zrozumieć siebie, by sobie pomoc, by powoli uporać sie z przeogromnym cierpieniem. Myślę, że pomogła mi i nadal pomaga. Znalazłam tam zrozumienie dla swojego żalu, buntu, smutku.
Jan Przewoźnik - Psycholog, 50 lat, Integracja: Autorka przekazuje informacje o doświadczeniach i emocjach innych ludzi w sytuacjach ekstremalnych. Przydatne są strategie postępowania terapety w takich sytuacjach; co można zrobić w konkretnych sytuacjach.
Katarzyna G. - księgowa: W życiu spotyka nas wiele przerożnych sytuacji, wszystko trzeba przeżyć, radość, bol, tragedię - to nieodlączne elementy naszego istnienia. Każdy z nas przeżywa to na swój sposób, każdy czuje inaczej. Ja musiałam stawić czoła ogromnemu bólowi jakim jest strata dziecka nowonarodzonego, a książka W otchłani śmierci jest - echem - moich myśli i odczuć spisanych przez drugiego człowieka. Czułam, myślałam, zachowywałam się identyczne jak autorka książki, każde w niej zawarte zdanie jest cytatem z mojego życia, miałam wrażenie jakbym czytała swój pamiętnik.
Luiza Modrzejewska - menadzier zespolu, 25 lat: W wieku niespełna 4 latek zmarł nagle mój cudowny siostrzeniec. Na coś takiego nikt z nas nie był przygotowany. Zaczęłam szukać pomocy dla siostry i jej męża którzy stracili jedynego synka. Przeglądając forum internetowe dla rodziców po stracie natknęłam się na informacje o tej książce. Przeczytałam ją razem z siostrą. Książka ta pozwoliła mi zrozumieć, że pewne emocje i uczucia są zupełnie naturalne w takiej sytuacji i nie należy się ich wstydzić ani ukrywać. Pozwoliła mi się również wypłakać, a to pomaga... Książka bardzo smutna i przejmująca, ale bardzo pomocna dla osób po stracie maleństwa.
Maja Groś - 27 lat: Kupiłam tą książkę, gdyż podobnie jak jej autorka straciłam dziecko...choć w inny sposób. Chciałam wiedzieć jak myślą, czują inne kobiety, które przeżyły podobne tragedie. Polecam lekturę tej książki. Mi ona pomogła choć należy pamiętać, że każdy człowiek jest inny i inaczej przeżywa swoje smutki. Ważne jest abyśmy w naszej historii, nie czuły się samotne, a zrozumieć nas potrafi niestety tylko ktoś, kto przeżył to co my.
Sabina K - Uczę się w Liceum Profilowanym: Książka ta bardzo mnie wzruszyła, a także bardzo mi pomogła w napisaniu prezentacji maturalnej. Uważam, że powinno być więcej takich książek na rynku, które pomagają w przeżyciu takiej wielkiej tragedi, jaką jest strata dziecka.
Sylwia - księgowa: Czytałam książkę płacząc. Oddaje ona w 100% moje myśli i uczucia jakie towarzyszyły mi po stracie mojego synka. Pozwoliła mi ona nazwać zrozumieć to, co mnie tak strasznie drażniło i nadal drażni w zachowaniu ludzi, którzy mnie otaczają. Jest to obowiązkowa lektura dla kobiet, które doświadczyły największej tragedii jaka może się przydarzyć kobiecie - straty dziecka.
O nas
U Nas znajdziesz darmowe, ciekawe oraz tanie ebooki. Dostarczamy prosty i wygodny interfejs do wyszukiwania ebooków, które potem możesz pobrać za darmo lub kupić na stronie odpowiedniego partnera, np. www.zlotemysli.pl.
Kategorie
Partnerzy